Wyprawa na Skrzyczne i Malinowską Skałę

Skrzyczne – Sobota wczesny poranek Jak tylko niebo się rozjaśniło to padła szybka decyzja, aby przed powrotem do domu odwiedzić Skrzyczne trasą, którą jeszcze tydzień temu biegali „Zamiatacze”. Skrzyczne (1257 m n.p.m.) – najwyższy szczyt w grupie górskiej Beskidu Śląskiego w Zewnętrznych Karpatach Zachodnich w Polsce. Jako najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego Skrzyczne należy do Korony Gór Polski. Masyw Skrzycznego zbudowany jest z grubych warstw piaskowców godulskich.…

nocne podjadanie

Bezkarne przekąski na nocne podjadanie

Nocne podjadanie Praktycznie każdy z nas miał do czynienia z sytuacją, kiedy w celu utraty wagi dokonał redukcji ilości spożywanych kalorii w ciągu dnia, by następnie obudzić się w nocy i wynagrodzić sobie trudy wcześniejszej decyzji. Nie ma nic gorszego nic nocne podjadanie, kiedy stosowana dieta ma pomóc nam między innymi w utracie wagi, a…

oddychanie

Oddychanie podczas biegu – głebokie wdechy, przepona i rytm

Święta, święta i po świętach Każdy trening charakteryzuje się tym, że mam czas podczas biegu na przemyślenia. Skutki świąt każdy z nas odczuwa, lepiej lub gorzej, w zależności od czasu spędzonego przy stole. Ja osobiście uwielbiam dobrze zjeść i to szczególnie słodkości, ale z drugiej strony mam też tak, że jak zaplanuje trening w danym dniu,…

rekord

Półmaraton Gdański – 1:25:15 i Rekord życiowy

Rekord życiowy na Półmaraton Gdański To chyba jakieś wariactwo. Taki wynik na początku roku byłby raczej w sferze moich marzeń. Pisząc byłby mam na myśli, że nawet nie brałem tego pod uwagę. Faktycznie kolega podczas półmaratonu w Warszawie na początku roku wspomniał, że tyle jeszcze w tym roku pobiegnę, ale wtedy potraktowałem to śmiechem. Dzisiaj…

24 godziny przed startem – jak się przygotować

Każdy z Was się zastanawia, jak spędzić ostatnie chwilę przed startem w półmaratonie, czy maratonie. Jak powinno to wyglądać pod kątem treningowym i żywieniowym? Sobota 8:00 – 25 godzin przed startem Nie staram się szaleć na dzień przed startem. Na spokojnie można wstać troszkę później. Nie staram się zrywać, tylko spokojnie daje sobie chwilkę na przebudzenie.…